posted by on czerwca 10
Drodzy Czytelnicy! Z przykrością muszę oznajmić, iż blog doznał poważnej stłuczki i przez najbliższy czas (dłużej nieokreślony, bo z mechanikami nie idzie się dogadać) będzie stał nieaktywny w warsztacie (warśtacie?).
JechaÅ‚em sobie jak gdyby nigdy nic i nagle z zza zakrÄ™tu zaatakowaÅ‚a mnie chmura pyÅ‚ków traw. Tak wielka i gÄ™sta, że spietraÅ‚em siÄ™ w niÄ… wjechać i rozpoczÄ…Å‚em manewr wymijania… nieÅ‚atwy do przeprowadzenia biorÄ…c pod uwagÄ™ mÄ… gangstersko-półleżącÄ… pozycjÄ™ za fajerkÄ…. RozpoczÄ™ty na szosie manewr zakoÅ„czyÅ‚ siÄ™ w chmurze pyÅ‚ków – czyli de facto manewr kompletnie nie wyszedÅ‚. Za to już sekundÄ™ później z mego nosa wyszedÅ‚ glut. Z mych oczy wyszÅ‚y Å‚zy. W gardle wyszÅ‚y zadrapania. A w gÅ‚owie coÅ› zaczęło boleć. Straszne wewnÄ™trzne urazy – zupeÅ‚nie niewspółmierne do zdarzenia…
ReasumujÄ…c: organizujcie wieczorne czuwania, wspominajcie mnie wesoÅ‚o a w chwilach nudy i zwÄ…tpienia zaglÄ…dajcie do (jakże elegancko i logicznie pogrupowanego) archiwum. I’ll be back… bo jest co opisywać: tryblogiÄ™ trza zakoÅ„czyć, […]
Źródło Blogomotive