posted by on kwietnia 29
Zyrtec, Aleric nic mi nie dają
Alertec, Cetalergin też nie pomagają
Z nosa mi cieknie, gardło mi krwawi
Oczy mi broczą i nic mnie nie bawi
Patrzę na Wordpress i kichać się chce
Siadam i się staram, lecz nic się nie pisze
Klikam w buttona co się „Write” nazywa
A wtedy pyłek brzozy mnie dorywa
Nie bacząc na to - malutki on wszak
Nadal się staram, stękam i tak
Jakby coś w wersach na ekran się wdziera
Toż to poezja! Ma dusza się otwiera
A jednak mogę! Mnie pyłki nie ruszą!
Wpadając mi do nosa, weny nie zagłuszą
Znów mogę pisać, w zenicie ma forma!
Apsik, apsik, apsik… a jednak nie, znów niżej niż norma…
Źródło Blogomotive